Nie lubię kminku. Obsesyjnie i nieodwołalnie.
Uwielbiam lucka.
Księżniczka, jak na szanującą się księżniczkę przystało, ma złote włosy i czarujący uśmiech. Nigdy nie brudzi sukienek dżemem wypływającym z pączków, a na komplementy reaguje skromnym dygnięciem.
Księżniczka, jak na szanującą się księżniczkę przystało, nie używa brzydkich wyrazów, zawsze jest opanowana i wie, którym widelcem je się ryby.
--
Mam prawdziwy talent do mówienia i robienia Nie Tego Co Trzaba i Nie Wtedy Kiedy Trzeba - taka karma, przyzwyczaiłam się. Dlaczego o tym piszę? Otóż od kilku miesięcy staram się nauczyć moją nieco ponad dwuletnią kuzynkę mówić 'Gosia'. Do tej pory moje wy...
Czytaj dalej